Czosnek w truskawkach – ochrona roślin czy oszczędność miejsca?

Przy okazji sadzenia czosnku posadziłem też kilka ząbków na grządce z truskawkami. Nie jest to nowy pomysł ani mój własny wynalazek. Znam ten sposób jako praktykę stosowaną przez starych, doświadczonych ogrodników. Nie wiem jednak, na ile rzeczywiście działa i na czym dokładnie polega jego skuteczność.


Według tradycyjnego ogrodnictwa czosnek ma pomagać w ochronie sąsiadujących z nim roślin. Jego intensywny zapach, związany między innymi ze związkami siarki, ma odstraszać niektóre szkodniki i utrudniać im odnajdywanie roślin, którymi się żywią. W przypadku truskawek mówi się o ograniczaniu obecności szkodników, a czasem przypisuje się mu również działanie przeciwko chorobom grzybowym.

Czy rzeczywiście tak jest? Nie wiem. Nie chcę powtarzać ogrodniczych porad jako pewników tylko dlatego, że od lat krążą wśród działkowców. Z drugiej strony nie zamierzam też z góry odrzucać metod przekazywanych przez pokolenia.

W każdym razie uznałem, że czosnek truskawkom nie powinien przeszkadzać, o ile zachowam odpowiednie odstępy i nie będę nadmiernie zagęszczał uprawy. 

Był też drugi, całkiem praktyczny powód. Zostało mi trochę małych ząbków, których nie chciałem sadzić na głównej grządce. Przyjmuje się, że z małego ząbka wyrasta mniejsza główka, więc postanowiłem wykorzystać je właśnie w ten sposób. I tak, niezależnie od tego, czy czosnek rzeczywiście pomoże truskawkom, czy nie, miałem dodatkowe zadanie z głowy, a niewielkie ząbki znalazły swoje miejsce w ogrodzie.

Na zdjęciu grządka może nie wygląda zbyt „instagramowo”. Truskawki zdążyły już lekko zarosnąć chwastami i całość nie prezentuje się idealnie. Oczywiście mógłbym przed zrobieniem zdjęcia uporządkować grządkę, usunąć chwasty i zadbać o to, żeby wszystko wyglądało znacznie lepiej. Tylko po co? Przyjąłem zasadę, że pokazuję swój ogród takim, jaki jest naprawdę. Bez upiększania, specjalnego przygotowywania scenerii i dopracowywania zdjęć na potrzeby publikacji. Fotografia ma dokumentować to, co faktycznie dzieje się w ogrodzie, a nie przedstawiać jego wyidealizowany obraz. Ogród jest miejscem pracy, a nie planem zdjęciowym. Nie zawsze wszystko jest w nim idealne i nie widzę powodu, żeby udawać, że jest inaczej.


 

Komentarze