Zrobiłem ogródek ziołowy przy tunelu foliowym

 Właśnie wydzieliłem ogródek ziołowy przy tunelu foliowym. Właściwie będzie to część większej, małej strefy roślin wieloletnich, która powstanie przy tunelu. Sam ogródek ziołowy wydzieliłem obrzeżami z bloczków. 


Część ziół już miałem, część pozyskałem z terenu, a część dostałem od kolegi z Bydgoszczy. Zresztą z ostatniego wyjazdu do Bydgoszczy przywiozłem trochę różnych roślin, które znalazły już swoje miejsce tutaj.




Oregano znalazłem w terenie. Przez jakiś czas zastanawiałem się, czy warto zapraszać do siebie. Skoro jest w okolicy kilka znanych mi stanowisk, to po co brać? Jednak wziąłem. Niech rośnie też u mnie.


Lubczyk dostałem. Dotychczas go nie używałem, nie podchodził mi. Może się to zmieni. Jeśli do samego luczyku się nie przekonam, to... to w sumie nie wiem co dalej. Na razie niech sobie zwyczajnie rośnie. 



Melisę miałem - postanowiłem ją sobie rozmnożyć. Co prawda mam tutaj raczej spokoje życie, jednak w czasie wietrznych nocy i wieczorów potrafi mnie wiatr wybudzić. Może meliska zapewni mi spokojniejszy sen. 



A tu bylica piołun. Wzięta z Bydgoszczy. Trochę oklapła, więc ją porządnie przyciąłem, by poszła w korzeń. Jak się nie przyjmie, to wtedy kupię nasiona i zrobię od nowa. 

Po drugiej stronie nasadziłem mięty. Dużo mięty. Lubię herbatkę miętową, lubię z niej robić syrop. Mięta obok Iwan czaj będzie moją drugą herbatką do picia. 


STRONA GŁÓWNA BLOGA


Komentarze

  1. Polecam. Dużo tymianku i oregano. Będzie na przygotowanie fungicydu.
    Pomidory będą wdzięczne.

    A pachnie jak syropek Thymi z naszego dzieciństwa :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oregano już jest. Tymianek - do rozważenia. Dzięki wielkie za podpowiedź.

      Usuń
    2. fajno! rozważ także żywokost, (mozna zeń gnojowke stosowac gdy juz azotu tyle nie potrzeba) .
      a ten fungicyd na bazie tymolu zacny ma okres karencji

      Usuń

Prześlij komentarz